Rynek mieszkaniowy w naszym kraju

Okazuje się, że jeżeli chodzi o rynek nieruchomości mieszkaniowych oraz usługowych, nasz kraj w ostatnim czasie w olbrzymim stopniu uzależnił się od różnego rodzaju przedsiębiorstw deweloperskich. Praktycznie 70% ofert na obecnym rynku pochodzi właśnie z tego typu firm. Nie da się ukryć, że sprzedaż apartamentów oraz tanich mieszkań stała się dla wielu inwestorów czymś na czym mogli zbić swoje olbrzymie majątki. Co prawda w ostatnich latach rynek nieruchomości zaczął przeżywać niewielki kryzys, jednak i tak jest to w miarę bezpieczny i stabilny biznes.

Tak naprawdę deweloperzy zaczęli poważną role w polskim przemyśle budowlanym dopiero dziesięć czy dwadzieścia lat temu. Jeszcze na samym początku lat dziewięćdziesiątych, a więc zaraz po obaleniu socjalizmu w Polsce, wiodącą rolę na rynku nieruchomości wiodły głównie lokalne spółdzielnie mieszkaniowe czy większe firmy należące do skarbu państwa.

Jeżeli chodzi o prywatną działalność gospodarczą, to mieliśmy wtedy do czynienia jedynie z kilkunastoma niewielkimi firemkami, czasem nawet dwu czy trzy osobowymi, które dopiero zaczynały funkcjonować w polskiej rzeczywistości. Początki z pewnością nie były łatwe. Tak naprawdę trzeba było mieć naprawdę sporo samozaparcia i pewności siebie, aby przetrwać na ówczesnym, dość szalonym i bardzo nieobliczalnym rynku.

9392646342_b897632f63_z
Nie brakowało jednak ludzi z wizją, którzy potrafili przewidywać pewne trendy i mieli pomysł na siebie. łatwiej z pewnością na starcie mieli Ci, którzy posiadali już całkiem atrakcyjną działkę i mieli odłożone trochę kapitału początkowego. Większość przedsiębiorców zaczynały właśnie od jednej działki i jednego małego bloku mieszkaniowego. Po latach pewnym udało się rozwinąć swoją działalność na skalę krajową, a nawet zagraniczną, a niektórym się powiodło mniej i albo się przebranżowili, albo zbankrutowali. Z pewnością jak to w życiu, nie każdy dążył do sukcesu szlachetnymi drogami całkiem zgodnie z prawem, ale to już temat na inną historię.

3640292539_f997972bf8_o
Od zawsze w naszym kraju istniał olbrzymi pobyt na tanie mieszkania i niewielkie czynszówki. Jeszcze w latach 70-tych przecież, pomimo niesamowitego tempa budowy nowych osiedli w większości miast Polski, w dalszym ciągu była niewystarczająca liczba mieszkań dla zwykłych ludzi. Dzisiaj w zasadzie niewiele się od tamtej pory zmieniło. Być może większy jest popyt na większe mieszkania czy apartamenty na sprzedaż, ale w dalszym ciągu najbardziej chodliwym “towarem” dwupokojowe, niewielkie mieszkanka. Poszukują ich głównie ludzie młodzi i małżeństwa.

Z pewnością głównym powodem tych skromnych oczekiwań są cały czas bardzo niskie pensje i czasami wręcz kosmicznie wysokie ceny za metr kwadratowy. W większych miastach Polski bardzo trudno o ofertę mieszkania poniżej 4000 złotych za m2, a w Warszawie najniższe ceny kształtują się wokół 5200 zł za m2. Bez porządnego wkładu własnego i zdolności kredytowej bardzo ciężko pozwolić sobie młodym parom na wymarzone mieszkanie. Bogate penthouse’y oraz apartamenty w Krakowie czy Warszawie są w zasięgu możliwości jedynie tych najbogatszych Polaków.

więcej na: http://grupa3d.pl/

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0.0/10 (0 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0 (z 0 głosów)