Baw się z klasą

Człowiek jest istotą społeczną, więc biesiadowanie w gronie bliskich mu osób jest sprawą naturalną.

Fotolia_24814322_Subscription_XL

Bankiety wydajemy z wielu okazji zarówno prywatnych jak i służbowych. Imprezy firmowe to dość specyficzne wydarzenia, bo co prawda w pracy nie jesteśmy, ale zdjąć z siebie wszystkich ograniczeń też nie możemy. Tu śledzony jest każdy nasz gest, słowo. To doskonała okazja by się pogrążyć w oczach szefa lub wręcz przeciwnie… Bardzo wiele zyskać. Po pierwsze nie należy przesadzać z alkoholem, albo wręcz nie pić go wcale. Gdy podany jest w formie kolorowych drinków to szybciej uderza do głowy. Rozwiązuje języki i zaburza koordynację ruchową, a tego bardzo nie chcemy.

Po drugie dress code.

Nie należy przesadzać ze zbytnią ekstrawagancją. Każdy chce przecież być kojarzony jako kompetentny i wartościowy pracownik, a nie dama w sukni lamparcie w cętki albo pan w hawajskiej koszuli. Wystarczy, że jeden raz zaliczymy większą wpadkę, a cień plotki będzie się za nami ciągnął bardzo długo. Czasami o wiele dłużej niż kariera w danej firmie. Komunie również są dość “trudnymi” imprezami. Po pierwsze religia i duchowość spotykają się z czystą komercją. Po drugie często w jednym miejscu mamy skupisko krewnych którzy za sobą nie przepadają. Należy zachować umiar, zarówno we własnym stroju, zachowaniu oraz prezencie dla dziecka. Ostentacja nie jest mile widziana, a poza tym kto normalny bierze kredyty na taki cel.

Rodzice też powinny wypić przed szklankę zimnej wody. Komunie rodem z taniego brazylijskiego serialu dawno wyszły z mody, a nigdy w dobrym guście nie były. Zamiast brać kilka lub kilkanaście tysięcy złotych kredytu na ten cel warto zorganizować skromniejsze przyjęcie, mniej prezentów, ale za to przyjemnie spędzić czas z własnym dzieckiem. Nie musi to być droga eskapada, wystarczy trochę pokombinować a uda się wymyślić coś co zadowoli zarówno rodziców jak i dziecko. I nie zrujnuje domowego budżetu.

O czym należy pamiętać na imprezach wszelkiego rodzaju?

Po pierwsze dobieramy strój stosowny do okazji, lepiej za skromny niż krzycząca ekstrawagancja. Po drugie bardzo, ale to bardzo uważamy z alkoholem. Bywa zdradliwy, zwłaszcza jeśli na dworze jest bardzo ciepło. Na oficjalnych przyjęciach unikamy obuwia z odkrytymi palcami, panowie jak i panie. Sandałki ze skarpetkami są nie do przyjęcia. W sumie nigdy nie były…

Staramy się nie poruszać tematów drażliwych, na przykład kwestii religii, światopoglądu czy polityki. Wywołują dużo napięć, złych emocji, a to przy takich okazjach na prawdę nie jest nikomu potrzebne.
Będziemy dobrze się bawić jeśli pozwolimy sobie na odrobinę dystansu, nie mylić z luzactwem. Poczucia humoru i wyrozumiałości wobec współbiesiadników. No i oczywiście wygodne buty, bo chyba nie ma nic gorszego… A w razie drobnych nieporozumień starajmy się dusić wszystkie konflikty w zarodku, zmieniając drażliwy temat. Swobodnie przechodząc na tematykę neutralną dla obu stron. Bądźmy towarzyską Szwajcarią, neutralną do końca.

A teraz wystarczy iść i bawić się dobrze.

 

więcej na: http://katowice.restauracja-atmosfera.pl/pl/wesela

 

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0.0/10 (0 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0 (z 0 głosów)